Jak zmniejszyć współczynnik odrzuceń strony głównej w sklepie internetowym?

Trzeba przyznać, że strona główna pozostaje dla dużej części sklepów najważniejszą stroną wejściową. Poza tym w sumie gromadzi często najwięcej wejść – zarówno odwiedzin od lojalnych klientów pamiętających adres lub przechowujących go w zakładkach (bookmarks) przeglądarki, jak i osób wchodzących z wyszukiwarki na tzw. brand czyli znających nazwę własną sklepu, ale niekoniecznie pamiętających adres domeny. Poniżej znajdziesz krótki poradnik, dotyczący tego, jak zmniejszyć współczynnik odrzuceń strony głównej w sklepie internetowym. Przeczytaj go koniecznie!

Zacznijmy jednak od tego, że już kilkanaście lat temu Steve Krug w książce „Nie każ mi myśleć” przedstawił kilka ważnych kryteriów, jakie musi spełniać dobra strona wejściowa. Przede wszystkim zrobił to jednak w odniesieniu do wszystkich stron internetowych, nie koncentrując się na sklepach internetowych. Generalnie rzecz ujmując realizując badanie największych sklepów zdecydowaliśmy się pogłębić ten wątek i sprawdzić jak ich strony główne spełniają kilkadziesiąt ważnych kryteriów, jakie ustaliliśmy testując dziesiątki sklepów internetowych z użytkownikami oraz prowadząc eksperymenty konwersji na stronach wejściowych we współpracy ze sklepami i serwisami e-commerce z różnych branż.

W związku z tym przyjrzyjmy się dwóm zagadnieniom, o których warto pamiętać budując stronę główną, aby lepiej przekierowywała ruch w głąb witryny. Najpierw spójrzmy na zagadnienie: Nawigacja vs. Kontent, sklepy często przeładowują stronę główną dużą ilością ofert promocyjnych wyświetlanych naraz, licząc na to, że któraś z nich zatrzyma użytkowników. Jednak w natłoku informacji, często różnych kolorów i kształtów kreacji graficznych, potencjalni klienci gorzej radzą sobie wtedy z odnajdywaniem nawigacji.

Pojawia się więc pytanie dlaczego jest to takie ważne? No cóż, oto, co sprawdzają użytkownicy: gdzie jest wyszukiwarka, co jest aktualnie w promocji, gdzie jest produkt, który widzieli już raz w promocji w tym sklepie, a teraz nie widać go na stronie głównej, czy trafili do właściwej witryny (w tym celu szukają wzrokiem logotypu, nazwy sklepu) oraz czy sklep oferuje to, czego szukają (przeniesienie uwagi na oferty promocyjne, siatkę produktów, powrót na górę layoutu w celu poszukiwania paska nawigacji).

Zwykle nazywamy to orientacją w terenie, jest to proces, w którym klienci sprawdzają pobieżnie, jak się poruszać po witrynie i co sklep w ogóle oferuje. Przede wszystkim warto zaznaczyć tutaj, że część użytkowników od razu świadomie ignoruje kontent promocyjny i poszukuje okna wyszukiwarki, lub przegląda nawigację po kategoriach z menu nawigacyjnego.